Przejdź do głównej zawartości

krem pomidorowy w 15 minut

Pomidorówkę kocham. Na milion sposobów kocham ją i gotuję. Zakochałam się w niej jeszcze jako dziecko. Tak jest to jeden ze smaków dzieciństwa, które nadaje wspomnieniom życia, barw, i smaku.... Kiedy sobie przypominam ten smak wizualizuje mi się te kluczowe pytanie mamy: "Z makaronem czy z ryżem?" Najczęściej wybierałam z makaronem, aaale z ryżem też jest dobra. Pomidorowa jest w ścisłej czołówce moich ulubionych zup, obok ogórkowej i szczawiowej - od lat.  



Przyszła mi do głowy taka ekstra szybka wersja, w sumie może posłużyć jako sos do makaronu, albo dip do bagietki czy nachosów (opcje wypróbowane) - bo jest super gęsta!

Składniki:
1 duża cebula
1 puszka pomidorów
1 opakowanie passaty pomidorowej (300-400ml)
sól, pieprz, cukier
garść oregano 
olej
Przygotowanie:
Cebule obrałam i pokroiłam w kostkę, na dno garnka wlałam olej, gdy się podgrzał wrzuciłam cebulę i zaczekałam, aż zeszkli się na złoty kolor i zmięknie. Wlałam passatę pomidorową, oddałam przyprawy i pomidory w puszcze, gotowałam przez kilka minut. Gotowe. 
Już chyba szybciej się nie da. 
Mega pomidorowa i do wykorzystania na wiele sposobów. 

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wegański blok czekoladowy z czerwonej fasoli

Przepis w oldschoolowej formie 😉

jajo w chlebie

Co prawda tylko w weekendy jadam leniwe śniadania, a jutro jest wtorek, ale może ktoś akurat będzie miał troszkę wolnego czasu rano i może zainspiruje się tą propozycją śniadaniową. W zasadzie przygotowanie takiego zestawu zajmuje tyle samo czasu co ugotowanie porannej owsianki, ale szkoda coś takiego jeść na szybko ;) Jaja w chlebie i odświeżająca sałatka. Dla mnie inspiracją do tego śniadania było wspomnienie z dzieciństwa, kiedy to w sobotnie poranki tato robił śniadania. Tato był przyzwyczajony wstawać wcześnie rano, wiadomo do pracy chodził na siódmą, to i w soboty nie mógł długo spać, więc te poranki dla mnie były środkiem nocy. Ale..jak poczułam nęcący zapach smażonego chleba to nie sposób było nie zwlec się z łóżka i nie zjeść tych pyszności. Tato wykrawał z kromki chleba baltonowskiego środek, na patelni rozgrzewał olej i układał pieczywo następnie wbijał ostrożnie do środka jajko, lekko przyprawiał i zapiekał chwilę na jednej stronie i przewracał na drugą. Żeby b...

wegański smalec, czyli pasta z bałej fasoli

Nazwa tej pasty wydaje się kontrowersyjna i mało zachęcająca dla wegetarian i wegan :D Ale, ale .... to smarowidło z białej fasoli po pierwsze wygląda trochę jak smalec, po drugie jest przyprawiana podobnie jak smalec, a po trzecie zmielona biała fasola konsystencją nieco przypomina strukturę smalcu.  Zatem jest to smalec, bardzo smaczny smalec. Mjaaamka! Istnieje wiele opcji i możliwości przygotowania tzw. smalcu wegańskiego. A to z jabłkiem, a to ze śliwką, a to z dodatkiem kaszy jaglanej.To co prezentuję poniżej to wersja mocno klasyczna z zasmażaną cebulą i pestkami słonecznika udającymi skwarki. Nigdy chyba nie jadłam smalcu, przynajmniej nie pamiętam, ale z opisów innych ludzi i z książek wiem, że skwarki to ta chrupiąca tłusta drobinka i nie inaczej jest w mojej wersji.  Ilość przypraw zostawiam w kwestii upodobań, ale warto pamiętać, że sama fasola jest dość mdła w smaku. Ja osobiście lubię kiedy jest dużo majeranku, pasta jest wtedy szalenie ...