Przejdź do głównej zawartości

Gulasz meksykański z kaszą jaglaną podawany

Czy ten gulasz jest gulaszem i czy meksykańskim to można by się długo spierać. W ostatecznym rozrachunku wyszłoby pewnie, że ani on mechicano ani gulasz, ale na pewno jest to danie smaczne i pożywne. Choć dni są coraz dłuższe, jaśniejsze i czuć w powietrzu nuty wiosny to wciąż jesteśmy w marcu, a w marcu jak w garncu. Przepis na rozgrzewające danie jeszcze się przyda.





 Składniki: 

1 cebula
1 marchewka
2 ząbki czosnku
1 czerwona papryka 
1/2 puszki kukurydzy
1/2 puszki czerwonej fasoli
1 puszka pomidorów
 trochę oliwy /oleju
przyprawy: sól, pieprz, papryka słodka, wędzona i ostra , ew. odrobina cukru
zielona do posypania po wierzchu, np. szczypior, bazylia





Przygotowanie jest bardzo proste... Myjemy i kroimy w drobne cząstki cebulę, marchew, czosnek i paprykę. Na patelnię wlewamy oliwę, wsypujemy po pół łyżeczki wszystkich rodzajów papryki (ostrej może być mniej) i sól, gdy przyprawy rozgrzeją się na patelni i uwolnią swoje aromaty wrzucamy warzywa i podsmażamy. Następnie dodajemy warzywa z puszek i pozwalamy całości dusić się we własnym sosie przez kilka minut... w międzyczasie smakujemy, doprawiamy solą i pieprzem. Jeśli sos wyda się za kwaśny przez pomidory dodajemy szczyptę cukru, a jeśli za mało wyrazisty w smaku to dodajemy łyżkę koncentratu pomidorowego i jeszcze trochę papryki wędzonej. 

Kaszę jaglaną gotujemy jak zwykle - w proporcji 3:1 na wolnym ogniu minimum 20 minut. Przed gotowaniem można ją lekko podprażyć i opłukać pod bieżącą wodą. 

Już na talerzu posypujemy zieleniną. Gotowe!



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wegański blok czekoladowy z czerwonej fasoli

Przepis w oldschoolowej formie 😉

jajo w chlebie

Co prawda tylko w weekendy jadam leniwe śniadania, a jutro jest wtorek, ale może ktoś akurat będzie miał troszkę wolnego czasu rano i może zainspiruje się tą propozycją śniadaniową. W zasadzie przygotowanie takiego zestawu zajmuje tyle samo czasu co ugotowanie porannej owsianki, ale szkoda coś takiego jeść na szybko ;) Jaja w chlebie i odświeżająca sałatka. Dla mnie inspiracją do tego śniadania było wspomnienie z dzieciństwa, kiedy to w sobotnie poranki tato robił śniadania. Tato był przyzwyczajony wstawać wcześnie rano, wiadomo do pracy chodził na siódmą, to i w soboty nie mógł długo spać, więc te poranki dla mnie były środkiem nocy. Ale..jak poczułam nęcący zapach smażonego chleba to nie sposób było nie zwlec się z łóżka i nie zjeść tych pyszności. Tato wykrawał z kromki chleba baltonowskiego środek, na patelni rozgrzewał olej i układał pieczywo następnie wbijał ostrożnie do środka jajko, lekko przyprawiał i zapiekał chwilę na jednej stronie i przewracał na drugą. Żeby b...

wegański smalec, czyli pasta z bałej fasoli

Nazwa tej pasty wydaje się kontrowersyjna i mało zachęcająca dla wegetarian i wegan :D Ale, ale .... to smarowidło z białej fasoli po pierwsze wygląda trochę jak smalec, po drugie jest przyprawiana podobnie jak smalec, a po trzecie zmielona biała fasola konsystencją nieco przypomina strukturę smalcu.  Zatem jest to smalec, bardzo smaczny smalec. Mjaaamka! Istnieje wiele opcji i możliwości przygotowania tzw. smalcu wegańskiego. A to z jabłkiem, a to ze śliwką, a to z dodatkiem kaszy jaglanej.To co prezentuję poniżej to wersja mocno klasyczna z zasmażaną cebulą i pestkami słonecznika udającymi skwarki. Nigdy chyba nie jadłam smalcu, przynajmniej nie pamiętam, ale z opisów innych ludzi i z książek wiem, że skwarki to ta chrupiąca tłusta drobinka i nie inaczej jest w mojej wersji.  Ilość przypraw zostawiam w kwestii upodobań, ale warto pamiętać, że sama fasola jest dość mdła w smaku. Ja osobiście lubię kiedy jest dużo majeranku, pasta jest wtedy szalenie ...