Przejdź do głównej zawartości

omlet z rukolą i pomidorem

Nie jestem pewna, czy nie nakłamałam w tytule postu, gdyż nie wiem, czy to co prezentuje się na zdjęciu poniżej jest omletem. Uwielbiam jajka na wszelakie sposoby, ale nie znam nomenklatury dań z jajami. Nie przeszkadza mi to co prawda w gotowaniu i konsumpcji, ale czuję że, będę musiała ten brak wiadomości nadrobić wkrótce. Póki co prezentuje przepis na danie z jajek z duuużą ilością zieleninki. 

Zaczęłam od umycia i osuszenia rukoli, szczypiorku z domowej uprawy parapetowej i pomidorka w temperaturze pokojowej (nie cierpię zimnych pomidorów!). Następnie oddzieliłam białka od żółtek dwóch jaj pochodzących od szczęśliwych kur. Do żółtek dolałam dwa chlusty wody, trzy czubate łyżeczki mąki i pół łyżeczki słodkiej papryki, zamieszałam wszystko. Postawiłam patelnię na mały gaz, by oliwa z oliwek rozgrzała się odpowiednio. Posoliłam odrobinę białka i przystąpiłam do ubijania na sztywną pianę. Następnie połączyłam obie masy lekko mieszając łyżką i przelałam masę na patelnię. Przykryłam pokrywką i smażyłam kilka minut na wolnym ogniu. Posiekałam szczypiorek i pokroiłam pomidorka. Przerzuciłam omlet na drugą stronę i ułożyłam pomidorki by się podgrzały. Już na talerzu w placek wcisnęłam dużą ilość rukoli. Voila! 

Brakowało mi jakiegoś sosu o którym nie pomyślałam wcześniej, więc skorzystałam z gotowego sosu Cesar, takie małe zło ;)) 




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wegański blok czekoladowy z czerwonej fasoli

Przepis w oldschoolowej formie 😉

jajo w chlebie

Co prawda tylko w weekendy jadam leniwe śniadania, a jutro jest wtorek, ale może ktoś akurat będzie miał troszkę wolnego czasu rano i może zainspiruje się tą propozycją śniadaniową. W zasadzie przygotowanie takiego zestawu zajmuje tyle samo czasu co ugotowanie porannej owsianki, ale szkoda coś takiego jeść na szybko ;) Jaja w chlebie i odświeżająca sałatka. Dla mnie inspiracją do tego śniadania było wspomnienie z dzieciństwa, kiedy to w sobotnie poranki tato robił śniadania. Tato był przyzwyczajony wstawać wcześnie rano, wiadomo do pracy chodził na siódmą, to i w soboty nie mógł długo spać, więc te poranki dla mnie były środkiem nocy. Ale..jak poczułam nęcący zapach smażonego chleba to nie sposób było nie zwlec się z łóżka i nie zjeść tych pyszności. Tato wykrawał z kromki chleba baltonowskiego środek, na patelni rozgrzewał olej i układał pieczywo następnie wbijał ostrożnie do środka jajko, lekko przyprawiał i zapiekał chwilę na jednej stronie i przewracał na drugą. Żeby b...

wegański smalec, czyli pasta z bałej fasoli

Nazwa tej pasty wydaje się kontrowersyjna i mało zachęcająca dla wegetarian i wegan :D Ale, ale .... to smarowidło z białej fasoli po pierwsze wygląda trochę jak smalec, po drugie jest przyprawiana podobnie jak smalec, a po trzecie zmielona biała fasola konsystencją nieco przypomina strukturę smalcu.  Zatem jest to smalec, bardzo smaczny smalec. Mjaaamka! Istnieje wiele opcji i możliwości przygotowania tzw. smalcu wegańskiego. A to z jabłkiem, a to ze śliwką, a to z dodatkiem kaszy jaglanej.To co prezentuję poniżej to wersja mocno klasyczna z zasmażaną cebulą i pestkami słonecznika udającymi skwarki. Nigdy chyba nie jadłam smalcu, przynajmniej nie pamiętam, ale z opisów innych ludzi i z książek wiem, że skwarki to ta chrupiąca tłusta drobinka i nie inaczej jest w mojej wersji.  Ilość przypraw zostawiam w kwestii upodobań, ale warto pamiętać, że sama fasola jest dość mdła w smaku. Ja osobiście lubię kiedy jest dużo majeranku, pasta jest wtedy szalenie ...