Przejdź do głównej zawartości

Niech żyją pomidory!!!




Moja ulubiona pora roku to lato. Szczególnie lubię ten moment kiedy zaczynają dojrzewać pomidory w naszym ogrodzie. Moje ulubione warzywo, albo owoc. Dojrzała, nabrzmiała skórka, pod którą kryją się pokłady rozkosznego miąższu rozpływającego się w ustach, słodkiego, wonnego małego szczęścia. 

Niech żyją pomidory!!! 

 Kabaret Starszych Panów
 






Jeden duży, dojrzewający w słońcu pomidor, kulka dobrej jakości mozzarelli z zalewy, gałązka bazylii i szałwii. Dressing: 3 łyżki oliwy z oliwek extra vergine, sok z ćwiartki cytryny, szczypta soli i pieprzu, jeden ząbek czosnku prosto z ogrodu... 

Ah... szałwia. Na rozgrzaną patelnię polaną oliwą wrzucam listki szałwię. Prażą się dosłownie chwilę. Sałatka najlepiej smakuje, gdy listki szałwii są prosto z patelni, jeszcze ciepłe.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

jajo w chlebie

Co prawda tylko w weekendy jadam leniwe śniadania, a jutro jest wtorek, ale może ktoś akurat będzie miał troszkę wolnego czasu rano i może zainspiruje się tą propozycją śniadaniową. W zasadzie przygotowanie takiego zestawu zajmuje tyle samo czasu co ugotowanie porannej owsianki, ale szkoda coś takiego jeść na szybko ;) Jaja w chlebie i odświeżająca sałatka. Dla mnie inspiracją do tego śniadania było wspomnienie z dzieciństwa, kiedy to w sobotnie poranki tato robił śniadania. Tato był przyzwyczajony wstawać wcześnie rano, wiadomo do pracy chodził na siódmą, to i w soboty nie mógł długo spać, więc te poranki dla mnie były środkiem nocy. Ale..jak poczułam nęcący zapach smażonego chleba to nie sposób było nie zwlec się z łóżka i nie zjeść tych pyszności. Tato wykrawał z kromki chleba baltonowskiego środek, na patelni rozgrzewał olej i układał pieczywo następnie wbijał ostrożnie do środka jajko, lekko przyprawiał i zapiekał chwilę na jednej stronie i przewracał na drugą. Żeby b...

Wegański blok czekoladowy z czerwonej fasoli

Przepis w oldschoolowej formie 😉

wegański smalec, czyli pasta z bałej fasoli

Nazwa tej pasty wydaje się kontrowersyjna i mało zachęcająca dla wegetarian i wegan :D Ale, ale .... to smarowidło z białej fasoli po pierwsze wygląda trochę jak smalec, po drugie jest przyprawiana podobnie jak smalec, a po trzecie zmielona biała fasola konsystencją nieco przypomina strukturę smalcu.  Zatem jest to smalec, bardzo smaczny smalec. Mjaaamka! Istnieje wiele opcji i możliwości przygotowania tzw. smalcu wegańskiego. A to z jabłkiem, a to ze śliwką, a to z dodatkiem kaszy jaglanej.To co prezentuję poniżej to wersja mocno klasyczna z zasmażaną cebulą i pestkami słonecznika udającymi skwarki. Nigdy chyba nie jadłam smalcu, przynajmniej nie pamiętam, ale z opisów innych ludzi i z książek wiem, że skwarki to ta chrupiąca tłusta drobinka i nie inaczej jest w mojej wersji.  Ilość przypraw zostawiam w kwestii upodobań, ale warto pamiętać, że sama fasola jest dość mdła w smaku. Ja osobiście lubię kiedy jest dużo majeranku, pasta jest wtedy szalenie ...